Klasyk PGE Ekstraligi w 3. kolejce, czyli wielkie emocje na Olimpijskim! – Betard

Trzecia runda PGE Ekstraligi zagwarantowała nam ekscytujące widowisko. Wrocławska Betard Sparta zmierzyła się w niej z Fogo Unią Leszno i praktycznie do ostatniego okrążenia trwała walka o to, która z drużyn zakończy spotkanie zwycięsko. Niestety, tym razem kibice czerwono-żółtych nie mieli dobrego początku weekendu, ponieważ Drużynowy Mistrz Polski przegrał na swoim torze 44:46. 

Już pierwsze biegi dały sygnały, że gospodarze mają trudności z dostosowaniem się do toru. We wcześniejszych meczach nawierzchnia była ich dużym atutem, tym razem jej stan zdecydowanie różnił się od tej z meczu z Toruniem. Jednym z zawodników, który radził sobie najlepiej na własnym owalu był Dan Bewley. Młody Brytyjczyk słynie z perfekcyjnej jazdy w ekstremalnych warunkach, więc nie było dla niego problemem dodanie do wyniku, aż 10 punktów. Tor może trochę inaczej dzisiaj wyglądał i trzeba było się bardzo nagimnastykować, żeby ustawić motocykle. Na pewno był on inny niż w poprzednim spotkaniu. W trakcie spotkania rozmawialiśmy o tym, jak dzisiaj działać z ustawieniami. Temperatura również miała znaczenie. – dodał Daniel w wywiadzie dla Eleven Sports. 

Na torze we Wrocławiu trwała niemalże ciągła wymiana ciosów. Wynik wahał się między remisem, prowadzeniem gospodarzy, a później odwróceniem akcji i prowadzeniem gości. Pierwsza seria startów zakończyła się wynikiem 13:11 dla Wrocławian, jednak po drugiej serii to goście przejęli Olimpijski i zmienili wynik na 20:22. Trzecia seria to świetny początek Betard Sparty, jednak w 9. gonitwie goście znów wyszli na prowadzenie. Z gonitwy na gonitwę wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Przed biegami nominowanymi drużyna Fogo Unii prowadziła 40:38, więc rywal był wciąż w zasięgu ręki. Ostatnie dwa wyścigi dnia ułożyły się na remis, w związku z czym to leszczynianie wygrali i podbili Stadion Olimpijski. 

Najlepiej punktującymi zawodnikami Betard Sparty Wrocław byli, wspomniany wcześniej, Daniel Bewley (10+2 pkt) oraz Tai Woffinden (10 pkt), znakomity występ zaliczył również junior Bartłomiej Kowalski, który do wyniku dodał 7 punktów w trzech wyjazdach. 

Betard Sparta po trzecim meczu zajmuje 5. miejsce w tabeli generalnej rozgrywek Speedway Ekstraligi, mając na koncie jeden wygrany mecz i dwie porażki. Póki co, o złapanie oddechu nie będzie łatwo, bo już w nadchodzący weekend majowy zespół zmierzy się na wyjeździe z drużyną Włókniarz Częstochowa. 

Zdobyte punkty Betard Sparty Wrocław podczas meczu: 

10. Daniel Bewley –  10+2 pkt 

11. Tai Woffinden – 10 pkt

12. Gleb Chugunov – 8+1 pkt

13. Maciej Janowski – 7+1 pkt 

14. Bartłomiej Kowalski – 7 pkt

  1. Michał Curzytek – 2 pkt

9. ZZ 

Następny mecz: Runda 4. Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław, 01.05.2022. Transmisja Canal+ Sport 5, godzina 16:30. 

*Od 2010 roku firma Betard jest sponsorem tytularnym Betard Sparty Wrocław. W tym czasie wspieraliśmy we Wrocławiu nie tylko jeden z czołowych speedwayowych klubów świata ale uczestniczyliśmy także przy rewitalizacji infrastruktury wrocławskiego Stadionu Olimpijskiego, czyli domowej areny naszego klubu, mieszczącej ponad 12.000 kibiców. Ponadto, jesteśmy sponsorem tytularnym wrocławskiej edycji Speedway Grand Prix, czyli jednego z etapów walki o tytuł indywidualnego Mistrza Świata, a zawodnicy wspierani przez markę indywidualnie, są stałymi pretendentami do tytułu mistrzowskiego.

Author: Lynn Ryan